

Michał Wróblewski · O mnie
Cześć, jestem Michał.
Możecie na mnie liczyć.
W dniu ślubu spędzimy razem sporo czasu. Dlatego zależy mi, żebyście czuli się przy mnie swobodnie — mogli pogadać, pożartować i powiedzieć wprost, jeśli czegoś potrzebujecie.
Moja historia
Najpierw rysunek.
Potem aparat.
Mieszkam w Radomsku i fotografuję śluby od ponad 10 lat. Rocznik ’87. Sztuki plastyczne towarzyszyły mi od zawsze — rysunek, graffiti, grafika komputerowa. Aparat był kolejnym narzędziem, ale to uwaga na detal i ludzkie emocje stały się najważniejsze.
A prywatnie?
Syn, mąż, tata dwóch córek — Leny i Róży. Kocham ostre jedzenie i whisky z dymnym finiszem.
Co zostaje ze mną w pracy?
Uważność na ludzi i to, co dzieje się pomiędzy ważnymi punktami dnia. Spojrzenia, gesty, emocje między słowami. Chcę, żebyście na zdjęciach rozpoznawali siebie.
Po Waszej stronie
Fotograf, który pomoże.
I da Wam przestrzeń.
Swoją pracę traktuję poważnie. Dbam o przygotowanie, sprzęt, bezpieczeństwo materiału i wszystkie ustalenia. Chcę też być dla Was dobrym ziomkiem z aparatem: kimś, kto podpowie, pomoże i wniesie trochę spokoju, kiedy wokół zrobi się intensywnie. Doradzę przy planie dnia, pomogę poprawić krawat, sprawnie zbiorę rodzinę do zdjęcia. A kiedy będziecie potrzebowali chwili dla siebie, dam Wam przestrzeń.
Dlatego przed ślubem chcę Was poznać. Dowiedzieć się, co lubicie, czym się stresujecie i na czym najbardziej Wam zależy. Wy również możecie sprawdzić, czy odpowiada Wam mój sposób bycia i pracy. Współpraca najlepiej układa się wtedy, kiedy po obu stronach jest swoboda, szczerość i zaufanie.
Mój reportaż nie kończy się na głównych wydarzeniach. Kiedy parkiet zwalnia, szukam rozmów między gośćmi, gestów i chwil poza centrum uwagi. Chcę, żebyście w gotowej galerii mogli odkryć swój dzień także z perspektywy bliskich.
Jak wygląda kontakt, rezerwacja, przygotowanie i przekazanie galerii? Opisałem to krok po kroku na osobnej stronie.
Dobrze, że jesteśmy razem
Chcę, żebyście w dniu ślubu pomyśleli:
„Dobrze, że Michał jest z nami”.
A kiedy po latach otworzycie album, nie zobaczycie tylko zdjęć. Wrócą do Was głosy, gesty, śmiech i ten jeden wyjątkowy dzień — dokładnie taki, jaki był naprawdę.
Co Was tutaj sprowadza?
Jaka okazja,
taka historia.
Wybierzcie ofertę i zobaczcie jej zakres. Szczegóły dojazdu, dodatków i terminu oddania zdjęć ustalamy dla konkretnego reportażu.
Porozmawiajmy
Poznajmy się.
Co planujecie?
Napiszcie, jaka okazja Was tu sprowadza, kiedy i gdzie się odbędzie. Sprawdzę dostępność i podpowiem, od czego zacząć.
Nie musicie znać jeszcze wszystkich szczegółów. Wysłanie zapytania nie zobowiązuje do rezerwacji.
Zazwyczaj odpowiadam w ciągu 24 godzin.
Wysyłając formularz, akceptujecie Politykę prywatności. Dane wykorzystam wyłącznie do odpowiedzi na zapytanie i przygotowania oferty.
